Charakter nowego podróżnika

Dzisiejszy rynek turystyczny mocno różni się od tego z końca XX wieku, czego najlepszym dowodem jest sytuacja finansowa największych przewoźników i pośredników na rynku. Tak długo jak ludzie korzystali z pomocy biur podróży, tak długo pieniądze regularnie trafiały do tych samych rąk – hotelarze inwestowali w jeszcze lepsze hotele, często to same biura podróży budowały własne hotele dla oszczędności. W efekcie infrastruktura dla turystów pojawiała się w tych samych kurortach, turyści zaś patrząc na katalog z dostępnymi kierunkami podróży tylko ulegali złudzeniu dużego wyboru. Dzisiaj na fali najróżniejszych fatalnych bankructw a także dzięki wzrostowi świadomości młodych pokoleń, zrozumiano jak wiele różnych nieodkrytych regionów znajduje się jeszcze na mapie. Dodatkowo nie trzeba lecieć samolotem na drugą półkulę, aby znaleźć idealną nadmorską plażę z hotelem o wysokim standardzie, czy pławić się w luksusach SPA gdzieś na szczycie góry. Turyści nowej generacji coraz chętniej szukają w Internecie atrakcyjnych kierunków i znajdują je bez problemu a bardzo nowoczesne i mające szeroką bazę danych wyszukiwarki noclegów pozwalają przebierać w dziesiątkach najróżniejszych hoteli czy prywatnych kwater. Każdy jest więc w stanie z własnego domu zaplanować sobie idealny urlop od A do Z nie trzymając się utartych schematów sprzed dekad.

Nowe możliwości podróży

Bardzo dużo mówi się dzisiaj o nowych formach spędzania czasu i nowych atrakcyjnych kierunkach podróży, które przez wiele lat absolutnie nie miały szans przebić się do świadomości współczesnego turysty. Brak alternatywnych sposobów podróżowania czy niechęć do samodzielnego organizowania wyjazdu w kompletnie nowe i obce miejsce sprawiały, że biura podróży na długie lata zdominowały ten rynek. Dodatkowo dzięki temu, że rok rocznie każde biuro sprzedawało po kilka tysięcy wycieczek, możliwe było negocjowanie bardzo tanich noclegów dla swoich klientów czy walczenie o zniżki na bilety lotnicze. W efekcie wycieczka organizowana przez biuro podróży była bardzo wygodną formą – tłumacz i rezydent czy kierowca i pilot na miejscu, gwarantowali zawsze pomoc w nawiązywaniu kontaktów i załatwianiu formalności. Poza tym doskonale znali nie tylko hotel i jego okolice, ale całą historię regionu czy miejsca z najciekawszymi zabytkami. Z czasem jednak niektóre biura skompromitowały się bankructwami, w efekcie czego doszło do niemiłych historii w stylu zatrzymania klientów przez obsługę hotelową do momentu aż biuro nie ureguluje należności za setki noclegów. W takich warunkach wielu ludzi zaczęło przerzucać się na samodzielnie organizowane wypady, chętnie szukając alternatywnych noclegów i kierunków podróży.

Nowy rynek turystyczny

Obecnie wiele mówi się o zmianach w zarządzaniu wielkimi spółkami turystycznymi. Kryzys finansowy w kolosalny sposób upośledził możliwości finansowe wielu gospodarstw domowych, więc całkowicie naturalne stało się oszczędzanie właśnie na wielkich i kosztownych dalekich wycieczkach. Bardzo szybko modne stało się nie tylko rezygnowanie z wycieczek, ale także z jakiejkolwiek pomocy pośredników. Zmienił się model wybierania regionu turystycznego na swój urlop – ludzie zaczęli samodzielnie interesować się tym, co ciekawego do zaoferowania ma konkretne miasto czy wieś. W Internecie bardzo łatwo jest natomiast znaleźć oferty, które w przeciwieństwie do biur podróży, nie są podszyte koniecznością zarobku wielkiej firmy. Hotele wybierane przez biura podróży często należały do spółek-córek ich samych, linie lotnicze natomiast zawsze chętniej sprzedawały tanie bilety firmom, które gwarantowały sprzedaż połowy foteli w danym locie. Sytuacja ta zmieniła się jednak bardzo na niekorzyść pośredników od kiedy bankructwa kolejnych przewoźników zrobiły całej branży bardzo negatywną renomę. Dodatkowo w sieci pojawiły się dziesiątki profesjonalnych portali, których zadaniem jest przede wszystkim porównywanie i wyszukiwanie najróżniejszych ofert noclegów w hotelach czy tanich biletów lotniczych na wskazane przez użytkownika lotnisko.

Hotele i infrastruktura dla turystów

Przez długie lata w branży turystycznej pojawiały się nowe siły i kapitał, który odmieniał na bieżąco pejzaż kolejnych miast, regionów i kurortów. Jeśli od dekad ludzie wybierali te same kierunki podróży, naturalna stała się potrzeba zadbania o odpowiednią infrastrukturę. Dlatego nawet niezbyt majętne kraje jak Chorwacja czy Bułgaria, dzięki swojemu wyjątkowemu turystycznemu znaczeniu, rozwinęły chociażby sieć lotnisk i autostrad, którymi po dziś dzień w najbardziej turystyczne regiony Europy przyjeżdżają setki tysięcy turystów. Dla regionów, które mają najwięcej do zaoferowania pod kątem turystycznym, regularnie przybywa więc kapitał zarówno od inwestorów, którzy chcą zarobić otwierając luksusowe hotele lub tanie noclegownie czy restauracje. Istnieje wiele sposobów na zarabianie wszędzie tam, gdzie jest dużo turystów – gastronomia przeważnie zarabia bardzo dużo na tych klientach, którzy poszukują regionalnych smakołyków i nie chcą jeść w egzotycznym kraju tego, co mają na co dzień u siebie. Wielkie firmy turystyczne oferujące wycieczki najróżniejszej maści robią więc wszystko, aby zoptymalizować swoje zyski, budują własne hotele czy tworząc własną sieć komunikacji samochodowej. Nie muszą płacić wtedy liniom lotniczym czy autobusowym, by z powodzeniem dowieźć swoich klientów na miejsce.

Wypoczynek w nowym stylu

Przez wiele lat turystyka na świecie rozwijała się bardzo prężnie. Kapitał zainwestowany w biura podróży zwracał się natychmiastowo z ogromnym zyskiem, więc wciąż debiutowały na rynku nowe spółki, które próbowały zbudować swoją pozycję rynkową oferując jedne z licznych usług związanych z turystyką. Niektóre marki biur podróży rozwinęły się do tego stopnia, że dla optymalizacji zysku opłacalne stało się otwieranie nowych spółek-córek specjalizujących się w transporcie lotniczym czy samochodowym albo budowanie własnych luksusowych hoteli. Dzięki temu firma notowała jeszcze większe przychody a w katalogu ofert wycieczkowych połowa z przewoźników czy noclegowni generowała zysk. W ten sposób udało się w szybkim czasie zbudować wiele ważnych kurortów turystycznych. Z roku na rok liczba turystów przybywających w dany rozreklamowany region rosła wykładniczo, co pozwoliło inwestorom na odważniejsze wprowadzanie swojego kapitału. Ludzie bardziej majętni nie mieli najmniejszego problemu ze zdobyciem pieniędzy na podróż z pośrednikiem. Chętnie wybierano właśnie taką formę podróżowania głównie dla oszczędzenia sobie czasu i problemów na miejscu. Wszystkie formalności, opiekę na miejscu i właściwa rezerwacja pokoi hotelowych oraz biletów lotniczych – spadają w tej formie kontraktu na barki organizatora wycieczki.

Oszczędzanie na corocznym wypoczynku

W wyniku kryzysu finansowego w bardzo poważne tarapaty wpadło wiele ogromnych firm, które w gospodarczym świecie znaczyły zawsze bardzo wiele. Problemem stało się utrzymanie firm motoryzacyjnych oraz banków, ale w spore problemy wplątały się także firmy turystyczne, które dekadami pośredniczyły w sprzedaży zarówno biletów lotniczych jak i noclegów w najdroższych hotelach. Nikt dzisiaj nie wątpi w to, że wycieczki zaplanowane z góry przez firmę doświadczoną w tej dziedzinie może być doskonałym rozwiązaniem i zdejmuje z podróżnych konieczność martwienia się o cokolwiek – od tłumacza, przez formalności, po wycieczki na miejscu. Jednak w ostatnich latach bardzo wiele mówiło się złego o tych biurach, które nieodpowiedzialnie sprzedają wycieczki a następnie nie są w stanie zapewnić klientom należytej opieki na miejscu. Coraz częściej dochodziło do sytuacji, gdy obsługa hotelowa zmuszona była zatrzymywać turystów i ich dokumenty do czasu, gdy biuro podróży nie ureguluje sporych należności za noclegi swoich klientów. Aby uniknąć tego typu nieprzyjemności, coraz częściej młode pokolenia turystów zaczynają samodzielnie organizować sobie zagraniczny pobyt, co nie jest wcale trudne w okresie Internetu. Znalezienie hotelu, odpowiedniego połączenia lotniczego a na końcu zapłacenie za nie online jest bowiem równie proste w dzisiejszych czasach jak zamówienie pizzy.

Rywalizacja między pośrednikami

Obecnie biura podróży mają bardzo duże problemy z organizowaniem wycieczek chociaż w połowie tak popularnych jak jeszcze dekadę temu. Wynika to przede wszystkim z oszczędności, jakie wprowadzają wszystkie rodziny na świecie. Te mniej zamożne przyzwyczajone do okresowych wakacji za granicą dzisiaj nie mogą pozwolić sobie na swobodne kupienie biletów lotniczych i zarezerwowanie noclegów w hotelach o wystarczającym standardzie. Wiele z nich rezygnuje kompletnie z swoich wakacyjnych planów, ale nie wszyscy tak postępują. Rośnie bowiem grupa turystów, którzy całkowicie samodzielnie planują swój wypoczynek i potrafią umiejętnie wykorzystywać bazy danych w Internecie do znalezienie odpowiednich hoteli, miast z ciekawymi zabytkami i historią a ostatecznie także odpowiednim połączeniem lotniczym. Przez wiele lat hotele dyktowały kompletnie różne ceny dla biur podróży gwarantujących wielkie zainteresowanie pokojami a inne dla indywidualnych klientów, którzy przeważnie płacili wielokrotność takiej stawki dla biura. Dzisiaj, ponieważ biura w wielu krajach zbankrutowały lub ledwo się trzymają, hotelarze muszą samodzielnie walczyć o każdego potencjalnego klienta a to oznacza równe traktowanie każdej oferty. W Internecie można więc w mgnieniu oka porównać ofertę noclegową w różnych miastach, zarówno pod względem jakości jak i ceny.

Nowe trendy wśród podróżnych

Wprowadzanie nowych hoteli i noclegowni na rynek zawsze było bardzo trudnym zadaniem, albowiem turyści przeważnie korzystali z pomocy fachowych biur podróży przy wybieraniu idealnego miejsca na zatrzymanie się. Te natomiast miały zawsze w interesie wspieranie konkretnych hoteli i pomijanie innych – prawa rynku decydowały więc o tym, które miasta i regiony proponowane były w katalogach, a które kompletnie nie doczekały się nawet małej wzmianki na swój temat. W takich warunkach klienci mieli ograniczone możliwości wyboru – do czasu, aż Internet nie odmienił rzeczywistości handlowej i marketingowej. Dzisiaj wielu świadomych podróżników szuka informacji na temat danego państwa czy miasta i najlepszych noclegów w Internecie, a tam łatwiej o w miarę obiektywne opinie płynące z ust ludzi, którzy na własnej skórze poczuli gościnność lub jej brak w danym miejscu. Broszury informacyjne zawsze przedstawiają dane hotele w najlepszym świecie, fotografie odwołują się do najbardziej podstawowych skojarzeń jak ciepła plaża i przejrzyste morze. W rzeczywistości jednak nie każdy hotel spełniał oczekiwania klientów, którzy niekiedy ponad tysiąc złotych płacili za możliwość pozostawania w nim na kilka krótkich dni. W dobie Internetu łatwo jest sprawdzić, jak naprawdę prezentuje się obsługa hotelowa i czy standard pokoi reklamowy na stronie hotelu pokrywa się z rzeczywistością.

Samodzielne planowanie urlopu

W obecnej rzeczywistości turyści coraz rzadziej korzystają z pomocy pośredników i biur podróży. Wynika to z jednej strony z oszczędności i konieczności samodzielnego planowania urlopu, z drugiej strony jednak z potrzeby szerszego wyboru. Współcześni turyści doskonale wiedzą, że biura podróży mają interesy w konkretnych miejscach i dlatego kurczowo trzymają się tych samych miast, kurortów, wciąż powracając do tych samych hoteli i atrakcji. Tym czasem młode pokolenie podróżników przede wszystkim ceni sobie odkrywanie regionów i porównywanie tego, co jest na miejscu najbardziej prawdziwe. Samo nocowanie w hotelu i wylegiwanie się pół dnia na plaży a drugie pół na basenie przy hotelu, nie jest już tym, o czym marzą turyści przemierzający tysiące kilometrów w samochodach czy samolotach. Ważniejsze dla nich coraz bardziej jest odkrywanie prawdziwej kultury regionalnej, łącznie z jej gastronomią i językiem, gościnnością rdzennych mieszkańców. W takich warunkach jakość hoteli schodzi na drugi plan – mają to być przede wszystkim miejsca na wypoczynek, gdzie człowiek po dniu zwiedzania okolicy może spokojnie odpocząć i z rana wyruszyć na dalsze zwiedzanie. W związku z tym coraz popularniejsze stają się małe lokalne motele i hotele, które stopniowo odbijają klientów z rąk wielkich i luksusowych hoteli.

Wypoczynek w innym miejscu

Wybieranie idealnego hotelu na wakacyjny wypoczynek w ostatnim czasie zmieniło się nie do poznania. O ile przez wiele lat o tym, gdzie zatrzymywali się turyści z całego świata, decydowali przede wszystkim agenci i pośrednicy, o tyle dzisiaj coraz częściej turyści sami biorą na siebie ciężar znalezienie odpowiedniego kurortu, miasta a następnie noclegu. Wiele z tych zmian wynika nie tylko z konieczności oszczędzania, ale także z rosnącej świadomości wśród podróżników. Ci są coraz bardziej samodzielni i chcą wybierać spośród mniej spopularyzowanych celów podróży. W biurach podróży z jasnych względów promowane są konkretne miasta, kraje a nawet hotele. Tym czasem dzięki Internetowi możliwe jest błyskawiczne porównanie ze sobą najróżniejszych ofert z danego regionu – także tych, które absolutnie nie miały szans trafić do firmowego katalogu podróży. W Internecie znalezienie hotelu jest wyjątkowo proste, a dzięki nowym możliwościom płatniczym łatwo jest także dokonać rezerwacji i zapłacić za nocleg z góry. Jest to bardzo ważne szczególnie dla młodego pokolenia podróżników, które chce mieć wszystko z góry ustalone i dopięte na ostatni guzik. Tak samo łatwo jak zamówić można nocleg przez Internet, można również zarezerwować i opłacić bilet lotniczy, a więc załatwić wszystkie formalności, w których do tej pory pomagali zbędni pośrednicy.